Ciasteczkowy potwór- najlepsze ciasteczka na grudzień
Marta Potoczek
Ciasteczka – początek przygotowań do świąt
Zapach pieczonych ciasteczek zawsze przychodził do mnie jako pierwszy sygnał, że zaczyna się czas przygotowań. Nie tyle same święta, ile to powolne wchodzenie w rytm zimy: ciepłe światło, pierwsze mieszanie składników, wspólne stanie przy blacie.
Kiedy Gaba była mała, pieczenie było dla nas czymś więcej niż przepisem. Robiłyśmy pierniczki na prezenty, na przedszkolne kiermasze, na szkolne występy. Do domu przychodziły jej przyjaciółki, a ja zawsze chciałam, żeby czuły się u nas swobodnie i mile widziane. Ciasteczka były moim sposobem na to, żeby każdy, kto przekracza próg, miał poczucie, że jest w dobrym miejscu.
Teraz, gdy myślę o tym czasie, widzę raczej dłonie w mące niż talerze. Śmiech, rozbiegane spojrzenia, ciepło od piekarnika. Ciastka były dodatkiem — ważnym, pachnącym, ale dodatkiem. Najbardziej liczyły się te małe chwile, kiedy robiłyśmy coś razem.
Za tydzień Gaba przylatuje ze studiów. I wiem, że znowu włożymy ręce w ciasto.
Znowu powstanie ten zapach, który wraca szybciej niż wspomnienia. Znowu ten sam spokój i ta sama radość, którą trudno opisać, a łatwo poczuć.
Dziś zostawiam was z przepisami które od lat pojawiają się w naszym domu- na startym blogu znaliście ten post jako Ciasteczkowy potwór :)

Pierniczki Silije — ciasto, które dojrzewa z czasem
O tym przepisie słyszało już wiele osób. Ja znalazłam go ponad dwadzieścia lat temu, na forum eDziecko, kiedy Internet był jeszcze spokojniejszy, a przepisy krążyły głównie między ludźmi, nie algorytmami. Pierniczki Silije są ciastem długo leżakującym — im dłużej czeka, tym pełniejszy ma smak.
U nas to już rytuał. Ciasto robię teraz, a pieczenie zostawiamy na tydzień przed świętami.
Przyznam, że czasem kradniemy mały kawałek i pieczemy próbne ciasteczka. To taka nasza mała tradycja.
CIASTO NA PIERNICZKI
-
1 kg mąki pszennej
-
1/2 l miodu gryczanego
-
200 g smalcu
-
2 szklanki cukru
-
1/2 szklanki mleka
-
3 łyżeczki sody
-
3 jajka
-
szczypta soli
-
1 paczka przyprawy do piernika
-
mielony imbir
-
cynamon
-
kardamon
-
szczypta gałki muszkatołowej
-
goździki
Miód, cukier i smalec podgrzewam na małym ogniu, aż się połączą. Odstawiam do całkowitego wystudzenia. Sodę mieszam z mlekiem, dodaję do mąki razem z jajkami, solą, przyprawami i chłodną mieszanką miodową.
Ciasto przykrywam nieszczelnie folią i odstawiam w chłodne miejsce na kilka tygodni.
Ciasteczka z masłem orzechowym i migdałami

(przepis z Donna Hay Magazine)
To jedne z najbardziej kruchych i uzależniających ciastek, jakie znam. Robią się szybko, smakują każdemu i pięknie pachną orzechami już po kilku minutach w piekarniku.
SKŁADNIKI
-
100 g miękkiego masła
-
140 g gładkiego masła orzechowego
-
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
-
220 g cukru
-
1 jajko
-
185 g mąki pszennej
-
1/4 łyżeczki sody
-
całe migdały do dekoracji
Piekarnik nagrzewam do 170°C (u Donny 180°C, ale 170 daje lepszy rezultat).
W mikserze ucieram masło, masło orzechowe, wanilię i cukier przez 8–10 minut, aż masa stanie się jednolita.
Dodaję jajko, miksuję jeszcze chwilę.
Wsypuję mąkę i sodę, mieszam tylko tyle, ile trzeba.
Ciasto wkładam między dwa arkusze papieru do pieczenia, wałkuję na około 5 mm i chłodzę 30 minut.
Wycinam kółka o średnicy 7 cm, dekoruję migdałami i piekę 12–14 minut — czasem krócej, bo brzegi łatwo się rumienią.

Kokosowe ciasteczka linzer
(również Donna Hay Magazine)
Delikatne, kruche, z cienką warstwą malinowego dżemu. Pięknie wyglądają, ale przede wszystkim świetnie smakują.
SKŁADNIKI
-
125 g miękkiego masła
-
110 g drobnego cukru
-
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
-
225 g mąki pszennej
-
40 g wiórków kokosowych
-
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
-
dżem malinowy
-
cukier puder do posypania
Masło i cukier ucieram, aż będą kremowe. Dodaję jajko i wanilię, łączę całość. Dosypuję mąkę, proszek i wiórki kokosowe. Chłodzę 30 minut.
Ciasto dzielę na pół, wałkuję na 3 mm. Wycinam po dwa ciastka: pełne i z otworem.
Piekę 8–10 minut w 170°C.
Gdy wystygną:
części „z dziurką” obsypuję cukrem pudrem,
na części pełne nakładam łyżeczkę dżemu malinowego
i składam ciasteczka w całość.